Z DZIENNIKA KOBIETY KTÓRĄ JESTEM
ŚWIĘTA

Święta – „to takie wspaniałe być kobietą”, usłyszałam ostatnio od mężczyzny pewnego – zdziwiłam się – tak rzadko mężczyźni naprawdę tak uważają – „tyle czujecie, tak kochać potraficie, takie skomplikowane jesteście” – taaak, to z pewnością!!! – komplikacja, komplikacje, komplikowanie – komplikowanie życia sobie i innym – to słowo odmieniałam wielokrotnie – odmieniałam i przemyśliwałam o skomplikowanym życiu kobiety, moim życiu oczywiście, bo jakżeby inaczej – i tęsknota za prostotą pojawiła się nagle – tą prostotą, którą mężczyzna ma w sobie z pewnością – za taką prostotą tęsknię ogromnie, choć znać jej nie mam prawa – bez dopowiadania sobie mnóstwa rzeczy – bez oczekiwania na „Bóg wie co” – bez dyskutowania o wszystkim tysiąckrotnie – bez rozpatrywania każdego aspektu „pod kątem” lub „w sytuacji” – nie bezmyślnego postępowania, a właśnie prostotą przepełnionego – i wyzwanie pojawiło się nagle przede mną – MYŚLENIE UPROŚCIĆ – tylko czy jeśli sukces osiągnę,będę jeszcze kobietą stuprocentową? – podjąć rękawicę, czy odpuścić jednak, bo zagadnienie wcale proste nie jest! – a jeśli skomplikuję jeszcze bardziej wszystko, i kobietą, za przeproszeniem,”z jajami” się stanę? – wtedy skomplikowanie i prostota współistnieć we mnie będą próbowały – nie wiem jak taki mix funkcjonować będzie, bo przecież samo skomplikowanie bez prostoty jest wystarczająco skomplikowane.. – myślenie uprościć, czy nie upraszczać.. – hmm.. – normalnie poszłabym teraz do sklepu jakiegoś, ale przecież Święta i sklepy zamknięte – o Matko!!! Święta!!! – czy ja już wszystko przygotowałam? – cóż.. przygotowań do Świąt mężczyzna z pewnością nie ogarnia!

Święta

Dodaj komentarz