Z DZIENNIKA KOBIETY KTÓRĄ JESTEM
STAN SKUPIENIA

Stan skupienia – Czasem czuję się, jakbym zmieniała stan skupienia.. – niby organizm żywy, a jak ciało stałe czasem – jak postać w kamień zaklęta – rozpacz wylewająca się ze spojrzeniem, z oddechem – konieczność walki pięści zaciskająca – twardnieję znowu cała jakby – tylko świadomość, że płynąć mogę, że pięści rozluźnić mogę, pomaga znowu oddech złapać – pomaga o uśmiechu sobie przypomnieć – poczuć pomaga całą sobą miłość – do siebie, do innych, do świata całego – i patrzeć znowu inaczej pomaga – prawdę zobaczyć pomaga – i znowu cud się staje – gniew wyparowuje ze mnie – chęć pomszczenia innych lub siebie samej, odpływa – odnajduję myśl, która scala wszystko znowu – patrzę na maleńkie dziecko i rozpływałam się cała – widok niezwykły sprawia, że zamieram w zachwycie – chmury na niebie – słońce zza nich nieśmiało wyglądające – dotyk kochanka – wszystko może radość dać – wszystko powodem do zachwytu być – i znowu wracam do siebie – i znowu całością jestem, choć częścią wszystkiego – i znowu płynę

Stan skupienia

Dodaj komentarz